Pytaliśmy o likwidację linii z Sulechowa w kierunku Wolsztyna i Poznania
pytanie likwidacja LK357 na trasie polska- niemcy
Pt, 10.07.2026 12:30
Dzień dobry, Dlaczego niedawno zlikwidowali Państwo ten odcinek linii mimo że do Powodowa wciąż kursują koleje wielkopolskie? Mimo że samorządy protestowały w trakcie likwidacji a samorząd UMWL wysłał stanowisko negatywne? (...)
Biedroń Karolina
Pt, 17.07.2026 09:50
Dzień dobry, w nawiązaniu do poniższej korespondencji e-mail z dnia 10 lipca 2026 r. w sprawie likwidacji linii Wolsztyn – Sulechów na odc. Powodowo – Sulechów Biuro Zarządu Centrali spółki PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. (dalej: „Spółka”) poniżej prze
Wt, 21.07.2026 12:47
Media PKP S.A.
Panie Redaktorze,
przesyłamy odpowiedzi i przy okazji b. proszę o kierowanie zapytań o charakterze dziennikarskim na adres(..)
Ruch pasażerski na części linii kolejowej nr 357 został zawieszony już w 1994 r., a do wstrzymania ruchu towarowego doszło 7 lat później. Od tego czasu linia nie była eksploatowania, a jej nawierzchnia ulegała stopniowej degradacji oraz porastaniu roślinnością. Z wnioskiem o likwidację linii kolejowej nr 357 na odcinku Sulechów – Powodowo wystąpiła spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, poprzedzając go z wcześniejszymi uzgodnieniami z przewoźnikami kolejowymi oraz właściwymi organami jednostek samorządu terytorialnego, na obszarze których zlokalizowany był wspominany odcinek trasy. W ramach prowadzonych uzgodnień żaden z podmiotów nie wniósł uwag, a 2014 r. właściwe ministerstwo wydało decyzję dotyczącą likwidacji linii. Biorąc to pod uwagę, spółka Polskie Koleje Państwowe ogłosiła postępowania przetargowe na sprzedaż złomu pozyskanego w ramach rozbiórki odcinka linii. Wnioski lokalnych samorządów w sprawie wstrzymania likwidacji linii wpłynęły do PKP S.A. dopiero w 2015 r., gdy spółka miała już zawartą umowę z wykonawcą prac rozbiórkowych, która zakładała przeniesienie własności złomu na wykonawcę. Wstrzymanie likwidacji skutkowałoby powstaniem roszczenia odszkodowawczego ze strony wykonawcy robót rozbiórkowych, a pozostawione zdemontowane elementy metalowe mogłyby zostać skradzione. Należy również dodać, że na etapie uzgodnień gminy Wolsztyn i Kargowa wyraziły wolę przejęcia gruntów po likwidacji linii kolejowej.
Z poważaniem
Michał Stilger
rzecznik prasowy
naczelnik
Wydział Współpracy z Mediami
Biuro Komunikacji
Polskie Koleje Państwowe S.A.
Komentarze
Prześlij komentarz